Przejdź do treści

Świadek wiślanej historii: Niezwykły eksponat pod masztem flagowym w Liszynie

Odwiedzający Stanicę Wodniacką Stowarzyszenia Wodniaków Gminy Słupno „FLIS” w Liszynie, której Komandorem i założycielem jest Zdzisław Borowski, nie mogą przeoczyć wyjątkowego elementu tamtejszego krajobrazu. Bezpośrednio pod masztem flagowym spoczywa potężna, pomalowana na czerwono śruba napędowa, która kryje w sobie fascynującą opowieść o początkach polskiego przemysłu okrętowego i dekadach ciężkiej pracy na rzece Wiśle.

Serce pierwszego polskiego lodołamacza

Prezentowany w stanicy eksponat to oryginalna śruba napędowa statku JAGUAR (pływającego wcześniej pod nazwą ex. Inż. Gabriel Narutowicz). Jednostka ta zapisała się na stałe w historii polskiej żeglugi jako pierwszy polski lodołamacz z maszyną parową, wybudowany przez Stocznię w Gdańsku w 1930 roku.

Sama śruba to imponujący pokaz dawnego kunsztu inżynieryjnego. Została wykonana przez słynne Zakłady Mechaniczne ZAMECH w Elblągu. Charakteryzuje się następującymi parametrami technicznymi:
Typ: Śruba czteropłatowa
Średnica: 
Waga: 

Służba na królowej polskich rzek

Lodołamacz JAGUAR przez lata pełnił kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa i drożności dolnego oraz środkowego biegu Wisły. W trakcie swojej długiej służby statek operował w barwach dwóch kluczowych armatorów Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodnego Sp. z o.o. w Tczewie a następnie Przedsiębiorstwa Budownictwa Wodnego w Warszawie Sp. z o.o., Ekspozytura w Płocku.

Jednostka realizowała arcytrudne i niebezpieczne zadania polegające na kruszeniu lodów na odcinku Wisły od jej ujścia aż do Włocławka, a w kolejnym etapie – na fragmencie od Włocławka do Kępy Polskiej. Przez dziesięciolecia ta konkretna śruba pchała potężny kadłub lodołamacza naprzód, walcząc z zatorami lodowymi i chroniąc nadwiślańskie miejscowości przed powodziami zatorowymi.

Dziedzictwo, które łączy pokolenia

Śruba trafiła do Liszyna dzięki staraniom wiceprezesa zarządu stowarzyszenia, Zygmunta Majewskiego, który jako fundator przekazał ten niezwykły obiekt do ekspozycji (A.D. 2008).

Posiadając w swoich zbiorach tak cenny element dawnej floty, Stanica Wodna „FLIS” nie tylko zyskała ważny i bardzo wyrazisty symbol wodniacki, ale też aktywnie wpisuje się w misję ratowania od zapomnienia oraz promowania bogatej historii polskiego przemysłu stoczniowego i okrętowego. Dla każdego odwiedzającego stanicę to wspaniała okazja do namacalnego dotknięcia historii, która przez lata toczyła się tuż obok – na wodach Wisły.

Tekst i foto: aQaHolic